Czy syntetyczne cannabinoidy prowadzą do zawału serca?

Czym są cannabinoidy?

Nazwa ta niewiele mówi osobom, które nigdy w życiu nie interesowały się marihuaną. Otóż, cannabinoidy są związkami chemicznymi zawartymi w marihuanie. Związki te obecne są w konopiach indyjskich, nadając tym roślinom niezwykłe właściwości. Cannabinoidy są unikalnymi związkami chemicznymi. Ich unikalność polega na tym, że występują tylko w konopiach. Wśród cannabinoidów wyróżniamy związki o działaniu psychoaktywnym i niepsychoaktywnym. Najlepiej poznanym psychoaktywnym cannabinoidem jest THC. Związek ten sprawia, że marihuana działa na człowieka jak narkotyk, a właściwie jest narkotykiem. THC wnika do mózgu podczas palenia skręta wypełnionego suszem konopnym. Pod jego wpływem bardzo szybko zmienia się praca mózgu. Można powiedzieć, że mózg przełącza się na tryb imprezowo przyjemnościowy. Psychofizyczny stan wywołany przez THC nazywany jest hajem. Na haju palacz marihuany ma wesoły, zabawowy i lekki nastrój. Odczuwa chęć do działania, energię i moc. Jest twórczo i kreatywnie nastawiony do rzeczywistości. Wszystko byłoby OK gdyby nie fakt, że THC może prowadzić do uzależnienia psychicznego, przez co marihuana znajduje się na liście miękkich narkotyków.

Cannabinoidy w lecznictwie

Konopie indyjskie zawierają około stu cannabinoidów. Nie wszystkie powodują odurzenie i haj i nie wszystkie uzależniają. W lecznictwie wykorzystywany jest kannabidiol CBD i kannabichromen CBC. Ten drugi związek nie jest jeszcze zbyt dokładnie poznany. CBD wykorzystuje się jako pomocniczy środek w zwalczaniu chronicznego bólu, jako środek zmniejszający napięcie mięśni, jako specyfik łagodzący objawy uboczne chemioterapii, a także jako lek na padaczkę lekooporną.

Czy syntetyczne cannabinoidy prowadzą do zawału serca?

To zależy jakie cannabinoidy mamy na myśli. Do zawału serca nie prowadzi stosowanie cannabinoidów syntetycznych w formie preparatów konopnych bogatych w CBD. Preparaty takie stosuje się pomocniczo w łagodzeniu objawów poważnych, przewlekłych, uciążliwych i nieuleczalnych chorób. Ryzykiem natomiast jest sięganie po jakiekolwiek cannabinoidy przy problemach z krążeniem, a to dlatego, że przyspieszają one pracę serca. Zupełną głupotą jest sięganie po syntetyczne cannabinoidy przeznaczone do perfumowania pomieszczeń, czyli ogólnie dostępne kadzidełka. Nie są one przeznaczone do konsumpcji, a pali się w celu osiągnięcia haju. Jak dotąd udokumentowano jeden przypadek stanu przedzawałowego wywołanego takimi cannabinoidami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *